Miałam wielkie szczęście oglądać niespełna rok temu figurę Matki Boskiej Fatimskiej na żywo i miejsce objawień fatimskich także. Już wtedy podjęłam postanowienie, że wykonam ten haft, po trosze na pamiatkę tamtej podróży.
Jako, że dziś data kolejnego nowiu, to przy tej okazji prezentuję TUSAL-owy słoiczek:
A na koniec kilka balkonowych zdjęć:























