Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOK-owy rok 3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOK-owy rok 3. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 marca 2018

Podsumowanie marca

Za jednym zamachem podsumują wszystkie moje marcowe robótkowe poczynania, wszak to już ostatni dzień tego miesiąca.
Zacznę od Podróżowania dookoła świata z Krzyżykowym szaleństwem. W tym miesiącu Kasia wyprawiła nas aż do Stanów Zjednoczonych. W związku z tym, że marzec to miesiąc przedświąteczny, wiedziałam, że czasu na robótkowanie będzie mniej i dlatego zdecydowałam sie na niewielki haft ze Statuą Wolności, będzie z niego zakładka (a tych nigdy za wiele).
W ramach zabawy Kartki przez cały rok, Ania zaproponowała technikę Iris Folding, którą należało wykonać marcowe karteczki. 
Technikę znam i lubię, w planach miałam co najmniej dwie karteczki, niestety wyszła tylko jedna:
Na drugą - z jajem, wykonałam mały hafcik, zaprezentuję ją za miesiąc.
Za to w ramach walki z UFOK-ami, także z Krzyżykowym szaleństwem, efekty marcowe są zadowalające. Udało mi się popracować nad koroną Matki Boskiej Fatimskiej i już niewiele brakuje do jej ukończenia:
Do zaprezentowania został jeszcze efekt wymiatania resztek z Igiełką
parę niteczek zostało zużytych, a w konsekwencji powstała zakładka z celtyckim wzorem, którą przygarnął od razu mój Mąż:
oraz hafcik na kolejną zakładkę:

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy życzę zdrowia, odpoczynku, radości, pogody oraz wszelkich łask od Zmartwychwstałego.

niedziela, 7 stycznia 2018

UFOK-owy rok 3

Zaczynam kolejny rok zmagań z niedokończonymi haftami, oczywiście z Krzyżykowym szaleństwem:)
Pracy mi nie zabraknie;) A oto z czym będę walczyła w 2018 roku:

1. Kalendarz Lizzie Kate - zostały dwa ostatnie miesiące: wrzesień i grudzień. Nie wiem, czy od nich zacznę, ponieważ są to idealne hafciki na podróż, więc może zostaną na taką okazję, a mam nadzieję, że w nowym roku będą się one trafiały:)

2. Miniatury Klimta - mam dwie z pięciu:

zdjęcie z internetu

3. Robalki - są tylko dwa, tak jak i rok temu:(
A powinny prezentować się tak:

4. Kalendarz adwentowy - całego na pewno nie skończę, ale może kilka dni przybędzie, tym bardziej, że mam na niego nowy pomysł:) A na razie, niezmiennie wygląda tak:
5. Matka Boska Fatimska - zastanawiałam się, czy ten haft zaliczyć do UFOK-ów, ponieważ rozpoczęłam go dopiero w tamtym roku. Jednak w związku z tym, że przez ostatnie miesiące nie przybył ani jeden xxx, to go tu umieszczam. Będę miała większą motywację do pracy nad nim.

Z listy UFOK-ów usunęłam Rozety, ponieważ z tego haftu zrezygnowałam.

W styczniu raczej nie przewiduję wielkich postępów w walce z UFOK-ami, ponieważ zapisałam się na trzy wymianki (szczegóły na bocznym pasku):
Praca nad wymiankowymi prezentami na pewno zajmie większą część robótkowego czasu. Dodatkowo biorę też udział w całorocznej zabawie zorganizowanej przez Kasię:
I w karteczkowej zabawie u Ani oraz u Igiełki:
To są w zasadzie także moje plany na 2018 rok. Może dojdą jeszcze jakieś wymianki. Może przyjdzie ochota na jakiś nowy haft:) Mam też pewne postanowienia dotyczące szycia, ale o tym następnym razem.
Na koniec podzielę się z Wami pewnym spostrzeżeniem dotyczącym prezentu jaki otrzymałam w ramach Kawowej wymianki od Meni. Menia wykonała dla mnie śliczny obrazek, który okazała się proroczy:)
No bo haft krzyżykowy od dawna jest obecny w moim życiu, kawa jeszcze dłużej, a kota nie było:( A teraz już jest i wszystko się zgadza:)))
Widzicie więc, jaką niespodziankę mogą przynieść wymianki:) Zachęcam do udziału:)