Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOK-owy rok 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOK-owy rok 2. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 grudnia 2017

UFOK-owy rok 2 - grudzień

W drugiej połowie roku walka z UFOK-ami zdecydowanie osłabła. W grudniu to już wcale nie miałam na nią czasu. Ale postanowiłam zakończyć rok choć minimalnym osiągnięciem w tym zakresie i dlatego wykonałam trzy wafelki ze zrobionych wcześniej hafcików do kalendarza Lizzie Kate. Zawsze to jakiś krok do przodu w zakończeniu danego projektu.
Tak obecnie prezentuje się mój kalendarz. Myślę, że w przyszłym roku już go zmęczę;)
A na koniec mój Fryderyk relaksujący się po świętach.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Czasem słońce, czasem deszcz...

Taka ta pogoda lipcowa, jak w tytule mojego postu, ale i w życiu tak się ukłąda... U mnie dziś, po deszczu wyjrzało słonko:) Moja Mama miała przed kilkoma godzinami operację, a rokowania są pomyślne. Przez ostatnie dni "nie miałam do niczego głowy". Ani na robótkach, ani na czytaniu, ani na niczym innym  nie mogłam się skupić. Ale dziś, przed chwilą wróciłam ze szpitala już pełna energii. Wierzę, że najgorsze już za moją Mamą i będzie tylko lepiej.
Sierpniowy obrazek z kalendarza Lizzie Kate, mimo, że dawno ukończony, nie doczekał się wafelka i terminowej prezentacji. Ale jest:
A kocisko wśród książek tak się prezentuje na chwilę obecną:
Pozdrawiam wakacyjnie i życzę jak najwięcej słoneczka w pogodzie i w życiu:)

czwartek, 22 czerwca 2017

Ufokowy rok 2017 - raport majowy

Mimo, że ten post pojawia się z dużym opóźnieniem, to jednak pokażę co udało mi się wywalczyć UFOK-owo w maju. Tym bardziej, że niewiele więcej, w kwestii robótkowej udało mi się w minionym miesiącu zdziałać. Po ukończeniu SAL-u owocowo-warzywnego postanowiłam doprowadzić do końca inny SAL-owy projekt, a mianowicie Kalendarz Lizzie Kate. W maju wykonałam lipcowy hafcik, a także uszyłam dwa wafelki - czerwcowy i lipcowy właśnie.
Tak obecnie prezentuje się mój kalendarz:
Poszczególne obrazki różnią się nieco rozmiarem (także kanwy) i kolorem tła. A to dlatego, że wykorzystuję do ich wykonania różne końcówki kanwy. Można by rzec, że to taki trochę recyklingowy projekt.
Do końca zostały trzy miesiące do xxx: sierpień, wrzesień i grudzień. I wykonanie łącznie pięciu wafelków.

niedziela, 7 maja 2017

UFOK-owy rok 2 - raport kwietniowy

W kwietniu udało mi się skończyć drugiego UFOK-a - warzywa. Bardzo się z tego powodu cieszę:)
W związku z tym poczyniłam też pewne zmiany w hafciarskich planach na 2017 rok. Otóż po ukończeniu Fryderyka w bibliotece, na mój tamborek wskoczą Przyprawy, a więc trzeci samplerek do komletu z cytrusami i warzywami. Bardzo chciałabym, aby to trio zawisło u mnie w kuchni i to jak najszybciej:)
A jeżeli chodzi o walkę z UFOK-ami, to za cel następnej bitwy przyjmuję Kalendarz Lizzy Cate. Do zrobienia pozostały cztery hafciki i do uszycia siedem wafelków.
A na koniec wiosna na mojej działce:
szafirki:
omieg wschodni:
bergenia sercolistna:
miodunka pstra:
narcyzy:
smardze:
pierwszy wiosenny bukiet:

sobota, 8 kwietnia 2017

UFOK-owy rok - raport marcowy

W marcu dalej pracowałam nad warzywnym samplerem. Udało mi się wykonać zaplanowane dwa hafciki, z czego jestem bardzo zadowolona.
Powstał zielony groszek:
i pieczarki:
a tak prezentuje się całość na chwilę obecną:
Zostały jeszcze dwa warzywka do wykonania - papryczki i rzodkiewka. Mam nadzieję, że za miesiącbędę mogła pochwalić się już ukończonym haftem.
A na koniec działkowe zdjęcia wykonane przez mojego syna:


niedziela, 12 marca 2017

UFOK-owy rok 2 luty

W lutym, w ramach pracy nan UFOK-ami powstały pomidorki w moim warzywnym hafcie.
Przy okazji ostatniego UFOK-owego wpisu wspomniałam, że do kompletu do cytrusów i warzyw chciałabym wyhaftować sobie także zioła, które najbardziej mi się podobają. Popełniłam pomyłkę nazywając ów haft ziołami, ponieważ są to przyprawy (zioła też są wśród nich). A tak wyglądają:

środa, 1 lutego 2017

UFOK-owy rok 2 - styczeń

UFOK-owy rok zaczęłam bardzo efektywnie, ponieważ w czasie stycznia (dzieki feriom zimowym) ukończyłam jeden z UFOK-owych haftów - cytrusy. Jestem bardzo zadowolona z tego powodu:) Wiem, że następne efekty nie będą tak spektakularne, bo i czasu na xxx mniej, ale myślę, że i warzywa w tym roku zostaną ukończone. Przy okazji pracy nad cytusami przypomniałam sobie, że oprócz tych dwóch haftów, miałam też w planach zioła z tej serii, które najbardziej mi się podobały. Ale te może zostawię już sobie na przyszły rok.
A teraz się chwalę:

niedziela, 1 stycznia 2017

UFOK-owy rok z krzyżykowym szaleństwem 2

Bardzo się cieszę, że w 2017 roku Kasia zdecydowała kontynuować zeszłoroczną zabawę i dała nam możliwość wspólnego powalczenia z niedokończonymi haftami. Zaczynam więc UFOK-owy rok 2 z krzyżykowym szaleństwem:)
Pisałam już i pokazywałam efekty zeszłorocznej walki z UFOK-ami, z których jestem bardzo zadowolona. Dziś wróciłam do pierwszego - wstępnego postu z 2016 roku i okazało się, że wstepne plany miałam trochę inne i niż zaistniały efekt końcowy;) Na pierwszym miejscu znajdował się Jan Paweł II (ukończony w 2016), na następnym zaś miejscu znajdował się SAL owocowo - warzywny - tu nie przybyło nic:( To właśnie te dwa hafty będą moim numerem 1 w 2017 roku.

1. SAL owocowo - warzywny. Do wyhaftowania zostało 5 owoców i 5 warzyw. W planach mam jeden hafcik miesięcznie. A oto stan wyjściowy na ten rok:
2. Kalendarz Lizzi Kate, do wyahaftowania zostały mi cztery miesiące: lipiec, sierpień, wrzesień i grudzień oraz wykonanie wafelków z gotowych już haftów na miesiące: czerwiec, październik i listopad.
3. SAL rozetowy. Ledwie kilka krzyzyków mam tam postawionych. W pewnym momencie całkowicie straciłam do niego zapał. Ale ostatnio pomyślałam o innej gamie kolorystycznej - miało być biało na lnie, a będzie biała ramka, a rozetki w brązach. Ten pomysł tchnął we mnie nowe chęci do pracy nad tym projektem, więc może parę xxx w tym roku postawię i tu:
4. Kalendarz adwentowy. Nie wiem czy wystarczy czasu, aby go dokończyć w tym roku, ale to jeden z moich UFOK-ów, więc go tu umieszczam.
5. Miniatury Klimta. Fajnie by było mieć tę serię ukończoną:)
6. Robalki zamykają UFOK-ową listę. Są dwa, a ma być osiem.
Sama jestem ciekawa jak ten stan się zmieni w ciągu 2017 roku.