Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JPII. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JPII. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 sierpnia 2016

Jestem:)

Poczułam się zobligowana przez Moteczka do odezwania się:) Marysiu, dziękuję za wakacyjne życzenia i Tobie także oraz wszystkim, zaglądającym jeszcze do mnie Osobom życzę pięknej i udanej końcówki wakacji.
Oj, zakurzyło się tu u mnie na blogu. Jakoś tak się działo, że nie miałam czasu i chyba trochę ochoty na blogowanie, czasami tak jest...
Różne zdarzenia miały też miejsce w czasie mojego milczenia na blogu - i dobre i złe, jak to w życiu...
W lipcu pożegnaliśmy naszego Przyjaciela, Członka Rodziny - Bruna. Był z nami 15 lat. Smutno i pusto bez niego...
Pod koniec lipca udałam się z moim Mężem w podróż życia - na pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Wyruszyliśmy z Porto i przeszliśmy ok 250 km do grobu św. Jakuba. Wcześniej odwiedziliśmy jeszcze Fatimę. Podróż tę odbyliśmy w 20 rocznicę naszego ślubu, było więc za co dziękować i o co prosić.
A na koniec obiecany już dawno portret Jana Pawła II w pełnej krasie:

niedziela, 22 maja 2016

UFOK-owy rok - maj

Skończyłam!
Zaczęłam 27 kwietnia 2014, w dniu kanonizacji Jana Pawła II. A ostatni krzyżyk postawiłam 17 maja 2016.
Tak wygląda efekt końcowy (zdjęcie nie najlepsze, ale i tak jestem niesamowicie dumna).
Obecnie jest w oprawie. W połowie przyszłego tygodnia zaprezentuję w pełnej krasie.


środa, 9 marca 2016

Ufokowy rok - raport lutowy

Mam nadzieję, że nie rozczaruję tych osób, które kibicują mi przy pracy nad "Opowieścią wigilijną", ponieważ w lutym pracowałam nad portretem Jana Pawła II. Postanowiłam zajmować się właśnie tym haftem aż do jego finiszu, nie się gając po inne UFO-ki. Na nie przyjdzie czas potem.
A oto jaki jest stan pracy na dziś:

niedziela, 6 września 2015

Jan Paweł II - odsłona sierpniowa

Już myślałam, że wszystko mam poukładane, rozplanowane, m.in. czas na blogowanie, a tu znów wszystko wywróciło mi się do góry nogami. Zmieniłam pracę. Branża ta sama, ale placówka państwowa:) Wszystko odbyło się bardzo szybko, niespodziewanie. Powoli wdrażam się do nowego rytmu dnia, oswajam nowe sytuacje, np. konieczność dość długiego dojazdu autobusem, wykorzystuję na lekturę. W ten sposób, coś, za czym nie przepadam, stało się chwilą relaksu - mam dzięki temu codzienny czas na czytanie. Do tej pory trudno było mi go wygospodarować. Mam nadzieję, że w związku krótszym czasem pracy uda mi się też więcej robótkować:)
A teraz prezentuję sierpniowy postęp w pracy nad portretem Jana Pawła II.

wtorek, 14 lipca 2015

Jan Paweł II - stan czerwcowy

Tu, niestety, mam spore zaległości. Przez 4 miesiące, bo tyle minęło od ostatniej prezentacji, w hafcie przybyło 30 nitek. Tyły mam spore, mam nadzieję, choć ich część nadrobić w czasie urlopu.
A tak wygląda haft obecnie (w zestawieniu ze stanem lutowym).