Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2019

385. Świąteczne życzenia


Wesołych, pełnych nadziei i wiary
Świąt Wielkiej Nocy
spędzonych wśród kochającej rodziny
przy wspólnym stole.
Niech światło wielkanocnego poranka
będzie zwiastunem samych szczęśliwych chwil,
niech przyniesie nadzieję i sprawi,
że w sercach zagości radość i pokój.

Na zdjęciu powyżej mój tegoroczny stroik wielkanocny. Koszyczek zrobiony ze sznurka okręconego na nadmuchanym balonie i posmarowanego klejem. Spodobała mi się ta technika, w przyszłym roku może wykonam tym sposobem jajo.
Serdecznie dziękuję za życzenia składane w komentarzach, mailowo, a szczególnie te, które dotarły do mnie drogą tradycyjną:
Agatce, od której dostałam piękną, wesołą, haftowaną karteczkę:
Janeczce, która przysłała mi kartkę z pięknymi foamiranowymi kwiatami:
Marysi - Moteczkowi, przez którą tak hojnie zostałam obdarowana:
Przepięknie ozdobione jajeczko wisi już w centralnym miejscu i z wielką przyjemnością sobie na nie spoglądam:))) Zaś zajączek wskoczył na drugi stroik:
A na koniec moje wiosenne, balkonujące koty:


niedziela, 30 kwietnia 2017

Kartki przez cały rok - kwiecień

Kolejne karteczkowe zadanie za mną. Tym razem autorką tematów była Czarna Dama z Misiowego Zakątka, a były one następujące:
kartka na Boże Narodzenie - żłóbek, oto moja interpretacja:
kartka okolicznościowa - miś:

kartka Wielkanocna - w kształcie jaja:
I kolaż:
Życzę udanej, pogodnej "majówki". Ja sama bardzo na nią czekam, tym bardziej, że ten weekend spędziłam na zajęciach na uczelni i liczę na pogodę , która pozwoli w pełni cieszyć się tymi wolnymi dniami.

czwartek, 25 sierpnia 2016

Kartki przez cały rok - sierpień

W związku z moją blogową nieobecnością zaniedbałam trochę karteczkową zabawę u Ani. Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że o tworzeniu karteczek całkiem nie zapomniałam. I tak w maju powstały takie oto trzy:

I wszystkie razem:
W czerwcu:
Razem:
W lipcu wszystkie trzy zadane:
I razem:
No i sierpień już na bieżąco, według następujących wytycznych:
A oto moja interpretacja:
Listek:
Świeca:
Żonkil:
A na koniec kolaż:
Postaram się systematycznie prezentować odtąd moje karteczki. Cieszę się też, że dzięki zabawie u Ani, w tym roku (i w przyszłym) będę mogła obdarować karteczkami wiele osób. Dzięki, Aniu:)

czwartek, 31 marca 2016

Kartki przez cały rok - marzec

Prawie miesiąc się nie odzywałam. Był to trudny dla mnie miesiąc. Sporo różnych problemów i to najgorsze - śmierć Babci. Miała już 91 lat, ale wszyscy myśleliśmy, że będzie żyć co najmniej sto lat. A tu, niespodziewanie, Jej życie zgasło w ciągu trzech dni. Wraz z ze śmiercią Babci zamknął się pewien rozdział w historii mojej rodziny, nie ma już nikogo z Jej pokolenia. Wciąż nie mogę uwierzyć, że Jej nie ma, bo tyle wokół się zmieniało, a Babcia zawsze była...

Były też przed świętami bardzo miłe chwile, za Waszą sprawą:)
Od Iwy otrzymałam paczuszkę pełną wspaniałych rzeczy:

Dostałam to wszystko w nagrodę za udział w zakładkowej zabawie Iwy. Tak więc dzięki Iwie spotkała mnie potrójna przyjemność - świetna zabawa, fajne zakładki i jeszcze wspaniały prezent! Bardzo Ci dziękuję, Iwo!

Dziękuję też za piękne kartki świąteczne i serdeczne życzenia
Moteczkowi

Eli

i Ani

A na koniec moje karteczki, wykonane w ramach zabawy Kartki przez cały rok:
wielkanocna z zajączkiem:
okolicznościowa z tulipanami:
bożonarodzeniowa z prezentami:
i kolaż:

piątek, 29 marca 2013

Kartki świąteczne

W tym roku zrobiłam kartki quillingowe, którą to techniką zaraziła mnie kilka miesięcy temu Ela.
Nie mam wszystkich zdjęć kartek, ale większą część uwieczniłam na fotkach. Część z tych karteczek robiłam do pracy, były przeznaczone dla przyjaciół  przedszkola, w którym pracuję.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Dziękuję:)

Dziękuję za wszystkie miłe słowa dotyczące prezentowanej w ostatnim poście karteczki oraz życzenia związane z sobotnią uroczystością. Wszystko odbyło się bardzo pięknie, uroczyście i sprawnie (choć do Bierzmowania przystępowało prawie 140 osób). Nawet moje dziecię (wyjątkowo, jak na nią przejęte), stwierdziło, że uroczystość ta minęła błyskawicznie.
Muszę też stwierdzić, że pochwały, które od Was otrzymałam zadziałały bardzo motywująco. Tym bardziej, że temat różnego rodzaju karteczek, od zawsze u mnie mocno "kuleje".
W następnym poście pokażę coś, co ostatnio zaprzątnęło moją głowę, a co też wpłynie na poprawę problemu karteczkowego (mam przynajmniej taka nadzieję;).

A teraz jeszcze raz z całego serca dziękuję za życzenia świąteczne, cudne karteczki i ozdoby, jakie od Was dostałam. Oto one:











A na koniec moje tegoroczne wytwory Wielkanocne (oj niewiele ich;):

Baranek, z którego jestem strasznie dumna, ponieważ to moja pierwsza szydełkowa praca:


I pisanka, którą prawie w całości wykonał mój synio:


No i już zupełnie na koniec kilka wieści z robótkowego frontu:) Wyhaftowałam kolejny obrazek - czajniczek, w lubelskim RR-e. Niestety zapomniałam zrobić fotki przed wysłaniem do kolejnej osoby:( Na szczęście Ela, na której kanwie ten czajniczek powstał, widziała gotowy hafcik:)
Natomiast gęsi patchwork dla mojego męża jest już prawie gotowy:) Nie zdążyłam na imieniny ale, za kilka dni nasza rocznica ślubu i wtedy już na pewno będzie gotów:)

poniedziałek, 9 maja 2011

Wielkanocnie - ostatni raz w tym roku;)

Od razu ostrzegam, że dziś będzie wyjątkowo długi post, ale chcę już ten wielkanocny temat zamknąć.
Tak się złożyło, że będę pokazywała same pisanki, ale za to dość różnorodne:)
Zaczynam od haftowanych i to nie czerwonych:



Mysia pytała w jaki sposób je robiłam. No, cóż, w tym roku ta wiedza nikomu już się nie przyda, ale może za rok. A poza tym tą samą metodą będzie można robić bombki na Boże Narodzenie - ja na pewno spróbuję.
Tak się złożyło, że jeszcze jeden hafcik został niewykorzystany. Miał poczekać do przyszłej Wielkanocy, ale na nim mogłam pokazać wykonanie takowego jajeczka. Przygotowałam więc mały tutorial, przy okazji zrobiłam kolejną pisankę (pierwszy raz w życiu robiłam pisankę po świętach, ale za rok mogłabym już o tym hafcie nie pamiętać).

1. Na styropianowym jajku, wokół rysuję długopisem linię. Na środku jednej połówki przyszpilam haft, tak, żeby mi się w trakcie przypinania nie zruszył. Potem szpilkami z metalowymi łepkami przypinam kanwę w czterech skrajnych miejscach, lekko ją naciągając




2. Teraz przypinam kanwę w każdej powstałej ćwiartce. Ułatwieniem jest narysowana wcześniej linia, która lekko prześwituje spod kanwy - właśnie tam wbijam szpilki. Kanwę lekko naciągam, ale nie za mocno, żeby nie zniekształcić haftu, no i staram się , żeby nie powstały żadne fałdki. Im jajko mniejsze, tym ładniej i łatwiej to wychodzi. Ja robiłam pisanki w trzech rozmiarach - 6, 8, 10 cm. To jajeczko ma 8 cm.



3.Po przypięciu całości obcięłam nadmiar kanwy przy samych szpilkach.
Z drugiej strony powtórzyłam wszystko dokładnie tak samo i powstało takie jajeczko:





4. Teraz należy tylko zamaskować szpileczki ozdobną taśmą. Prz mniejszych jajeczkach dawałam jedno okrążenie taśmy, przy większych dwa, żeby zakryć jak najwięcej kanwy, która sama w sobie dekoracyjna nie jest. Taśmę przykleiłam klejem Magic.



A teraz jajeczka decu - mój debiut.

Ozdobione kacze wydmuszki wykorzystałam do zrobienia takiej dekoracji:




Ozdobiłam też kilka gęsich wydmuszek:




Razem:


Na świąteczny stół, jako wizytówki dla gości, upiekłam ciasteczka - przepis znalazłam u Danusi:)



Oprócz jajeczek były też baranki, kurczaczki i zajączki, ale nie zdążyłam im zrobić zdjęć, podobnie jak świątecznemu stołowi:( Zostały mi tylko te jajeczka widoczne na zdjęciu. Ozdoby wykonał, podobnie jak na bożonarodzeniowych pierniczkach, mój mąż:))) Goście wizytówek nie zjedli, tylko zabrali na pamiątkę;)

No i ostatnie, to kartki - pisanki:



Teraz mogę już przechodzić do bieżących tematów;)