Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOK-owy rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOK-owy rok. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2016

Podsumowania i plany

Koniec roku 2016 zbliża się wielkimi krokami, nadszedł więc czas na małe xxx podsumowanie.
Przede wszystkim ukończyłam trzy duże hafty. Pomogła mi w tym zabawa zorganizowana przez Kasię - UFO-kowy rok z Krzyżykowym szaleństwem, choć zaniedbałam trochę pokazywanie mojej walki w określonych w zabawie terminach. Obiecuję sie poprawić w przyszłym roku, bo wiem, że Kasia planuje kontynuację zabawy.
A teraz prezentacja tegorocznych UFO-kowych sukcesów:
Powstało też ok. 30 małych hafcików, które w większości trafiły na kartki okolicznościowe.
Zaczęłam także jeden nowy haft - Fryderyk w blibliotece:
Ogólnie pod względem xxx był to nie najgorszy rok, choć oczywiście mam nadzieję, że 2017 będzie lepszy.
A plany na ten nowy rok mam następujące:
1. Fryderyk w bibliotece - kontynuacja
2. Metryczka dla małej Klary, córeczki mojej przyjaciółki
3. Matka Boska Fatimska
4. DFEA Botanique "L`Iris"
5.Golden Hands Cape Gooseberry
Nie spodziewam się, że te wszystkie hafty powstaną przez rok, ale na pewno je rozpocznę i bardzo cieszyłabym się gdyby dwa z nich zostały ukończone.
No i jeszcze w planach mam dalszą walkę z UFO-okami. O tym napiszę w oddzielnym poście, a już dziś zachęcam do wspólnego zmierzenia się z UFO-kami zalegającymi szuflady, pudełka i szafki - szczegóły u Kasi z Krzyżykowego szaleństwa.

wtorek, 27 grudnia 2016

Opowieść wigilijna - finał!

Udało mi się wreszcie ukończyć ten haft. Mimo swych nie tak dużych rozmiarów, dał mi w kość. Kilka razy pomyliłam odcień muliny, co skutkowało pruciem. A w przypadku haftu na lnie jest to wyjątkowo nieprzyjemne, dlatego kilka razy wylądował na dłużej w szufladzie.
Ale najważniejsze, że nastąpiło szczęśliwe zakończenie tej mojej Wigilijnej opowieści:)

sobota, 15 października 2016

UFO-kowy rok - wrzesień

We wrześniu pracowałam nad trzecim UFO-kiem, którego koniecznie chcę skończyć w tym roku. Wrzesień to bardzo pracowity miesiąc w szkole, więc czasu na xxx nie było wiele, ale pewien postęp widać. No i najważniejsze, że ukończenie go w tym roku jest bardzo realne. Mam nadzieję, że będzie jedną z bożonarodzeniowych tegorocznych ozdób.
Zdjęcia kiepskie, ponieważ robione dziś o poranku, przy sztucznym świetle, ale widać, co przybyło:
wspięła się w górę kamienica  i otrzymała wszystkie detale:
no i powstał cały szyld:
Sampler prezentuje się na obecną chwilę następująco:
Może uda mi się ukończyć go już w tym miesiącu?
Dodatkowo pracuję nad dwoma zupełnie nowymi, jak dla mnie projektami. Powstają one w ramach zabaw organizowanych przez Danusię:
i
Prace są już na ukończeniu, na etapie dopieszczania, więc niebawem zaprezentuję ufekty końcowe:)
Powstają także październikowe karteczki w ramach zabawy u Ani:)

czwartek, 18 sierpnia 2016

Wisteria skończona!

Jeszcze przed wyjazdem na urlop postawiłam ostanie krzyżyki w wisterii. Jest to kolejny haft - UFO-k, który udało mi się skończyć w tym roku. Bardzo się z tego powodu cieszę, tym bardziej, że wisteria jest przepiękna.
Przemierzając Portugalię i Hiszpanię mogłam podziwiać całe olbrzymie kaskady tych kwiatów. Tak się jakoś złożyło, że nie mam ich zdjęcia. Za to mam fotkę przepięknych, cudnie pachnących i wszechobecnych oleandrów oraz hortensji.

niedziela, 22 maja 2016

UFOK-owy rok - maj

Skończyłam!
Zaczęłam 27 kwietnia 2014, w dniu kanonizacji Jana Pawła II. A ostatni krzyżyk postawiłam 17 maja 2016.
Tak wygląda efekt końcowy (zdjęcie nie najlepsze, ale i tak jestem niesamowicie dumna).
Obecnie jest w oprawie. W połowie przyszłego tygodnia zaprezentuję w pełnej krasie.


środa, 9 marca 2016

Ufokowy rok - raport lutowy

Mam nadzieję, że nie rozczaruję tych osób, które kibicują mi przy pracy nad "Opowieścią wigilijną", ponieważ w lutym pracowałam nad portretem Jana Pawła II. Postanowiłam zajmować się właśnie tym haftem aż do jego finiszu, nie się gając po inne UFO-ki. Na nie przyjdzie czas potem.
A oto jaki jest stan pracy na dziś:

piątek, 12 lutego 2016

UFOK-owy rok - raport styczniowy

W styczniu pracowałam nad Wigilijną opowieścią. Sampler trafił do szuflady po tym, jak pomyliłam nitkę. Wiele elementów haftuje się tu podwójną nitką w dwóch różnych kolorach. I właśnie jeden z odcieni pomyliłam xxx przy sztucznym świetle. W dzień okazało się, że prawie cała kamieniczka po lewej stronie jest do wyprucia. Wiadomo, że to nic przyjemnego, a na lnie to podwójnie. I haft trafił do szuflady. Na szczęście pomyłka została już wypruta, a na dodatek pojawiło się kilka nowych elementów. To teraz zdjęcia:






piątek, 1 stycznia 2016

Walka z UFO-kami

W roku 2016 postanowiłam wytoczyć wojnę UFO-kom. Świetnie się złożyło, że nie będę w tej walce osamotniona, ponieważ na blogu Krzyżykowe szaleństwo, Katarzyna ogłosiła UFO-kowy rok. Będzie to oczywiście rok kończenia UFO-ków. U mnie niedokończonych prac xxx dostatek. Mam nadzieję, że choć część uda mi się sfinalizować w 2016 roku.
Na pierwszym miejscu jest Jan Paweł II. Po cichu marzę, żeby skończyć ten haft na kwiecień, kiedy to przypada rocznica kanonizacji, ale jak to będzie, to czas pokaże.
Haft ostatnio prezentowany w lecie. Od niego zaczynam kończenie UFO-ków, ale będę przeplatać innymi.
Kolejne zaczęte i porzucone w lecie, z powodu braku czasu to SAL-owe cytrusy i warzywa:
I już bym była zadowolona, gdybym w 2016 roku te prace ukończyła. Muszę bowiem mierzyć siły na zamiary, a od lutego kolejna podyplomówka mnie czeka, a co się z tym wiąże dodatkowe obowiązki.
Ale jakby mi czas pozwolił to w kolejce czekają:

Christmas Carol Sampler:
Oj, chciałabym mieć ten haft skończony i oprawiony na przyszłe święta Bożego Narodzenia.

Wisteria - już tak nie dużo zostało:

Kalendarz Lizzy Kate - brakuje mi 6 miesięcy od maja do września i grudzień.
Wśród UFO-ków mam jeszcze "robalki":
Kalendarz adwentowy:
Miniatury Klimta:
I pewnie jeszcze coś by się znalazło, jak choćby zaczęte tylko Rozety.
UFO-ków wystarczy mi więc na kilka lat. Ale mam nadzieję, że tegoroczna walka będzie owocna. Trzymajcie kciuki!