niedziela, 15 kwietnia 2018

Dzieci tworzą

Podobnie jak wiele nauczycielek pasjonujących się rękodziełem, tak i ja staram się zarazić dzieci swoim hobby. Prowadzę zajęcia mające na celu zaznajomienie dzieci z różnymi technikami plastycznymi i rękodzielniczymi. Niestety nie dokumentowałam systematycznie za pomocą zdjęć prac dzieci, ale pokażę choć kilka, które posiadam. Jakość nie najlepsza, bo zdjęcia robione telefonem. Są to prace wykonane przez dziewczynki z 2 klasy:
magnesy z filcu na lodówkę, powstały z okazji Światowego Dnia Kota 17 lutego:
wiosenne płotki:
zbiorowe zdjęcie nie oddaje ich urody, pojedynczy płotek wygląda tak:
stroiki wielkanocne:
kartki - pierwsze kroki w scrapbookingu:)
zakładki do książek, dwojakiego rodzaju, wykonane z okazji Dnia Książki dla Dzieci 2 kwietnia:
Bardzo lubię te zajęcia, ogromnie cieszy mnie zaangażowanie i radość dziewczynek z wykonywanej pracy, no i te pełne oczekiwania pytania: - Proszę Pani, co dzisiaj będziemy robić na zajęciach?:)))))))
A tak poza tym, to mam robótkowego lenia. Za to każdą wolną chwilę spędzam na działce - sprzątam, sieję, sadzę i napawam się wszechobecną wiosną:))))

sobota, 31 marca 2018

Podsumowanie marca

Za jednym zamachem podsumują wszystkie moje marcowe robótkowe poczynania, wszak to już ostatni dzień tego miesiąca.
Zacznę od Podróżowania dookoła świata z Krzyżykowym szaleństwem. W tym miesiącu Kasia wyprawiła nas aż do Stanów Zjednoczonych. W związku z tym, że marzec to miesiąc przedświąteczny, wiedziałam, że czasu na robótkowanie będzie mniej i dlatego zdecydowałam sie na niewielki haft ze Statuą Wolności, będzie z niego zakładka (a tych nigdy za wiele).
W ramach zabawy Kartki przez cały rok, Ania zaproponowała technikę Iris Folding, którą należało wykonać marcowe karteczki. 
Technikę znam i lubię, w planach miałam co najmniej dwie karteczki, niestety wyszła tylko jedna:
Na drugą - z jajem, wykonałam mały hafcik, zaprezentuję ją za miesiąc.
Za to w ramach walki z UFOK-ami, także z Krzyżykowym szaleństwem, efekty marcowe są zadowalające. Udało mi się popracować nad koroną Matki Boskiej Fatimskiej i już niewiele brakuje do jej ukończenia:
Do zaprezentowania został jeszcze efekt wymiatania resztek z Igiełką
parę niteczek zostało zużytych, a w konsekwencji powstała zakładka z celtyckim wzorem, którą przygarnął od razu mój Mąż:
oraz hafcik na kolejną zakładkę:

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy życzę zdrowia, odpoczynku, radości, pogody oraz wszelkich łask od Zmartwychwstałego.

niedziela, 18 marca 2018

Fryderykowo

Najpierw pochwalę się oprawionym haftem Fryderyk w bibliotece:
Powiem Wam, że bardzo mi się podoba i jestem z niego zadowolona:)
A teraz pokażę Wam mojego Fryderyka. Najpierw w czasie zabawy nową zabawką, wykonaną przeze mnie z pudełka po pizzy:)
A tu najlepsze miejsce na drzemkę - pudełko, w którym przyszła kocia karma:)


niedziela, 11 marca 2018

Wymianka Kobieca

Kolejną wymianką, w której ostatnio brałam udział była wyminka zorganizowana przez Gosię z okazji Dnia Kobiet. Dostałam piękny prezent od Beatki ze Szczęśliwego zakątka , który zaspokoił wszystkie moje kobiece zachcianki i pragnienia, bo i biżuteria się w nim znalazła i ozdoby do domu i zakładka do książki, a wszystko z lawendowymi motywami i barwami. A do tego karteczka, słodkości i przydasie.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję Beatce za przepiękny prezent, który sprawił mi ogromną radość.

A ja miałam przyjemność przygotować niespodziankę dla Ani, która m.in. gustuje w owadzich motywach i takie właśnie starałam się tam zawrzeć. Przygotowałam  notes, na okładce którego przysiadł haftowany motyl, karteczkę  oraz podkładki pod kubki z takim trochę zabawnym motywem, a do tego oczywiście słodkości i przydasie.
Na blogu ani przeczytałam, że prezent przypadł Jej do gustu, więc się bardzo z tego cieszę.
Gosi dziękuję serdecznie za kolejną bardzo udaną wymiankę:)

czwartek, 1 marca 2018

Dookoła świata - luty

Całe wczorajsze popołudnie usiłowałam wstawić post dotyczący SAL-owych zabaw i nic mi z tego nie wyszło. Kilkakrotnie pisałam tekst, wstawiałam zdjęcia, a po kliknięciu "opublikuj" wszytko znikało. Poddałam się po północy. Dziś próbuję pokazać chociaż haft wykonany w ramach Podróżowania z Krzyżykowym szaleństwem, mam nadzieję, że Kasia przymknie oko na to spóźnienie. W lutym podróżowałyśmy do Włoch.
Już w styczniu zaplanowałam sobie uszycie drugiej poduszki, ponieważ jedna (z Paryżem) to za mało dla czterech osób i kota. Wybrałam haft, tym razem z Rzymem, kupiłam szmatkę, ale poduszki nie uszyłam:( Zabrakło mi tych 2-3 dni, o które luty był krótszy od pozostałych miesięcy:( Mam nadzieję, że lada dzień poduszka powstanie i wtedy się nią pochwalę. A na razie tylko haft z materiałem na poduszkę:

sobota, 17 lutego 2018

Kocia wymianka

Dziś Światowy Dzień Kota, a tym samym finał Kociej wymianki zorganizowanej przez Gosię, prowadzącą blog To co lubię:) Jako "kocia mama" od zawsze, a od kilku miesięcy szczęśliwa Pańcia Fryderyka, z wielką radością na taką wymiankę przystałam:) A kilka dni temu radość ta stała się jeszcze większa, za sprawą Ani, z blogu Rękodzieło z nici i szmatek, która obdarowała mnie przepięknymi kocimi prezentami:
podkładki pod kubki - kociaki

kosmetyczka/etui, zobaczcie jakie ciekawe zapięcie Ania wymyśliła:

słodki kociaczek:

wszystkie kocie piękności razem:

no i jeszcze karteczka, przydasie i koci smakołyk:
Aniu, sprawiłaś mi ogromną radość, pięknie Ci za te prezenty dziękuję:)))

Ja zaś, przygotowałam prezent wymiankowy dla Kseni, wiem, że się spodobał i Ksenia też jest zadowolona z wymianki, co mnie ogromnie cieszy:)
Wspomnę jeszcze, że oprócz tych pozytywnych emocji związanych z wymianką, pojawiły się też nerwy i stres, zafundowane przez Pocztę Polską, ale na szczęście wszystko się dobrze skończyłao.

Na koniec pięknie dziękuję Gosi, za zorganizowanie wymianki i wsparcie w trudnych chwilach.

No i nie może zabraknąć w Dniu kota, mojego Fryderyka:)))

czwartek, 15 lutego 2018

Wymianka z zimą w tle

Ostatnie tygodnie upływały mi głównie na przygotowywaniu prezentów wymiankowych. Obdarowywanie sprawia dużo radości, ale otrzymywanie prezentów oczywiście też! No i dziś jest właśnie dzień, w którym można już pochwalić się tym, co otrzymało się oraz co przygotowało się w ramach Wymianki z zimą w tle zorganizowanej przez Kasię z Krzyżykowego szaleństwa.
Niespodziankę dla mnie, która sprawiła mi ogromną radość przygotowała Sylwia z blogu Ruda Mama i jej pasje. Już dłużej nie trzymam w niepewności, tylko chwalę się pięknym prezentem:
zakładka i podkładeczka pod kubek ślicznie ozdobione techniką decupage (drugie zdjęcie z lampą)

przepiękna i smakowita karteczka

cała mas różnych przydasi i słodkości

Sylwio, jeszcze raz ogromnie Ci dziękuję za ten przepiękny prezent.

Ja natomiast, miałam przyjemność przygotowywać niespodziankę dla Magdy, która prowadzi blog Mafalda & Mouse. Dla Magdy uszyłam poduszkę z zimowym haftem, który od dawna miałam ochotę wykonać lecz nie było dotąd ku temu okazji. Dodałam, zgodnie z wytycznymi wymianki, kartkę zimową, przydasie i słodkości.

Kolory poduszki lepiej oddaje to zdjęcie:
Mam nadzieję, że Magdzie spodobał się prezent.

A Kasi pięknie dziękuję za pomysł i organizację wymianki oraz wspólną przemiłą zabawę:)