sobota, 5 lutego 2011

Trochę wiosny

Za oknem raczej listopadowa pogoda - wiatr i deszcz, a mnie się chce wiosny! No i odrobinkę jej miałam za sprawą poduszki z wiosennymi kwiatami, jaką uszyłam w prezencie imieninowym dla kochanego Moteczka!

Image Hosting by PictureTrail.com

Jak wiosenne kwiatki, to nie mogło zabraknąć szafirków (uszytych metodą PP), wszak to prezent z Szafirowego zakątka:)

Image Hosting by PictureTrail.com

Cieszę się strasznie, bo Marysi prezent sie spodobał:)

Ostatnie dni byłam na przymusowym odwyku od netu. Nie będę się zagłębiała w szczegóły bo już wszystko działa, ale mam przez to sporo zaległsoci na Waszych blogach. Plusem jest to, że czas bez internetu wykorzystałam na robótki - efekt pokażę w następnym wpisie:)

14 komentarzy:

  1. Śliczna ta podusia, zapachniało wiosną.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna poduszka :) i taka wiosenna rzeczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna. Uwielbiam szafirki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiałam juz u Moteczka. Cudna, wiedziałam, ze wyczarujesz coś oryginalnego i od serca, ale takiego efektu to się nie spodziewałam :O)
    No i teraz czekam na te robótkowe poczynania...ja dopiero odeszlam od maszyny...eh...

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękny wiosenny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  6. Edytko podusia jest prześliczna, wzbudza nie tylko mój zachwyt; moi imieninowi goście podziwiali ją przez cały wieczór:))
    Dziękuję raz jeszcze za tak wspaniały prezent.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj Edytko piękna ta podusia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj zrobiło się wiosennie-piękna ,kwiatowa poducha:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna radośnie wiosenna podusia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach jaka śliczna, pogodna, ciepła w kolorach. Podziwiam zdolności, bo wspaniale zrobiłaś te szafirki. Takie cuda to dla mnie jeszcze czarna magia.

    OdpowiedzUsuń